zamknij reklamę

1998/1999

W lipcu 1998 roku drużynę Dębu opuścił utalentowany junior, 17-letni wówczas, Marek Reczkowski. Jego nowym klubem zostali Czarni Nakło, dla których już w swoim drugim występie zdobył zwycięską bramkę z Chojniczanką Chojnice. Niestety, miesiąc później doznał poważnej kontuzji kolana w pucharowej potyczce w Solcu Kujawskim. Uraz wykluczył go z gry do końca rundy jesiennej. W styczniu 1999 roku Reczkowski podjął treningi i rozegrał kilka spotkań sparingowych, jednak w marcu 1999 roku kontuzja mu się odnowiła. 

W rundzie jesiennej sezonu 1998/1999 w kadrze Dębu byli - bramkarze: Łukasz Łęga, Marek Trzciński, Szymon Iński, obrońcy: Waldemar Kierzek, Leszek Wencka, Damian Ludwiczak, Krzysztof Ksobiak, Rafał Jaźwiński, Edwin Cholewczyński,  pomocnicy: Jarosław Ksobiak, Robert Semrau, Michał Staniszewski, Grzegorz Warduliński, napastnicy: Sławomir Marach, Maciej Dobosz, Andrzej Moskwa. Drużyna w rozgrywkach ligowych nadal występowała pod nazwą Dąb/Gryf. 

Przed rozpoczęciem sezonu Dąb rozegrał spotkanie w ramach Pucharu Polski pionu LZS. 16 sierpnia po dramatycznym meczu i dogrywce uległ w Potulicach GLKS Osielsko  3:4 (2:2, 1:0). Dwie bramki zdobył Sławomir Marach, a jedną Edwin Cholewczyński. Celne trafienia dla gości uzyskali: Piotr Paczkowski, Leszek Kwiatkowski, Wojciech Damski i Hubert Kucharczyk. Po porażce Dąb odpadł z rozgrywek. 

Baza klubów bydgoskiej klasy B (grupa I) była wręcz tragiczna. Jedynie drużyny z Potulic, Rogalina i Gostycyna posiadały szatnie. Właśnie one zajęły trzy czołowe lokaty po rundzie jesiennej. W pozostałych klubach szatni nie było, a zawodnicy przebierali się pod przysłowiową chmurką. 

W rundzie jesiennej, zdaniem trenera Tadeusza Matczuka, najbardziej równą formę prezentowali: obrońcy Leszek Wencka i Rafał Jaźwiński oraz pomocnicy Robert Semrau i Grzegorz Warduliński. Szkoleniowiec Dębu mówił też o młodych, utalentowanych zawodnikach z Potulic: „Jeżeli tacy młodzi zawodnicy, jak Łukasz Nitka, Łukasz Starzyński, czy gracze potulickiej Polonii, Karol Kulesza i Łukasz Koniec będą robić dalsze postępy, na pewno z nich w przyszłości skorzystam". Faktycznie, dwaj z wymienionych piłkarzy (Koniec i Nitka) rozwinęli swoje umiejętności i reprezentowali Dąb w drużynie seniorów. 

Drużyna Dębu Potulice - jesień 1998. W górnym rzędzie, od lewej: Andrzej Moskwa, Jarosław Ksobiak, Damian Ludwiczak, Sławomir Marach, Rafał Jaźwiński, Leszek Wencka, Łukasz Łęga. W dolnym rzędzie, od lewej: bramkarz Szymon Iński, Edwin Cholewczyński, Grzegorz Warduliński, Maciej Dobosz, Robert Semrau.

Klasa B Grupa Bydgoszcz I, sezon 1998/1999 - runda jesienna

I kolejka - 23.08.1998: LZS Kawle - Dąb/Gryf Potulice 1:4 (1:1) 

Bramki dla Dębu: Sławomir Marach, Andrzej Moskwa, Robert Semrau, Krzysztof Ksobiak.

II kolejka - 30.08.1998: Dąb Potulice - Czarni Rogalin 2:4 

III kolejka - 06.09.1998: Novi Nowa Cerkiew - Dąb Potulice 0:3 (walkower) 

Drużyna Dębu nie pojechała na mecz, bo nie pasował jej sobotni termin jednostronnie narzucony przez gospodarzy. Gospodarze zostali uprzedzeni, że goście nie wyrażają zgody. Ponieważ obligatoryjnym terminem była niedziela potuliczanie otrzymali punkty bez gry.

IV kolejka - 13.09.1998:  Zjednoczeni Cerkwica - Dąb Potulice 0:1 (0:1)

Zdaniem trenera Dębu Tadeusza Matczuka mecz przebiegał przy dominacji jego podopiecznych. Jarosław Ksobiak nie wykorzystał dwóch okazji do zdobyli goli, gdy był sam przed bramkarzem Zjednoczonych. Strzelca zwycięskiej bramki nie podano. 

Z meczu Dąb Potulice - Orlik Gogolinek. Zawodnik gospodarzy Grzegorz Warduliński w ataku na bramkę rywala. 

V kolejka - 20.09.1998. 14:00: Dąb Potulice - Orlik Gogolinek 3:1 (1:1)

Bramki dla Dębu: Sławomir Marach 2 (35, ?-głową), Jarosław Ksobiak.

Prowadzenie uzyskali goście, ale w 35 minucie wyrównał Marach. Po zmianie stron najpierw przeważali gospodarze, którzy po strzale głową Maracha wyszli na prowadzenie. Później gra się wyrównała. Kilkanaście minut przed końcem meczu zaskakujący strzał oddał Jarosław Ksobiak. Bramkarz Orlika bezradnie śledził lot piłki, która wpadła do siatki. 

VI kolejka - 27.09.1998: Meteor Silno - Dąb Potulice 1:2 (1:1)

Bramki dla Dębu: Andrzej Moskwa, Waldemar Kierzek (karny).

Zdaniem trenera Matczuka wynik meczu nie odzwierciedlał jego przebiegu, ponieważ Dąb zdecydowanie przeważał. 

VII kolejka - 04.10.1998. 14:00: Dąb Potulice - Bizon Tuchółka 3:1 (1:1)

Bramki dla Dębu: Damian Ludwiczak, Krzysztof Ksobiak (karny), Jarosław Ksobiak.

Dąb: Łukasz Łęga - Damian Ludwiczak, Krzysztof Ksobiak, Grzegorz Warduliński, Robert Semrau, Jarosław Ksobiak, Andrzej Moskwa, ?...

Najlepsi w Dębie byli Grzegorz Warduliński i Robert Semrau. 

VIII kolejka - 11.10.1998: Jantar Pawłowo - Dąb Potulice 2:1 (2:1)  

Bramka dla Dębu: Krzysztof Ksobiak (karny).

IX kolejka - 18.10.1998. 14:00: Dąb Potulice - Orion Mrozowo 2:0

Bramki: Krzysztof Ksobiak 2.

Dąb: Łukasz Łęga - Krzysztof Ksobiak, Andrzej Moskwa, ?.

Oprócz strzelca bramek w Dębie wyróżnili się: bramkarz Łęga i Andrzej Moskwa. 

X kolejka - 25.10.1998: Zieloni Łąg - Dąb Potulice 4:0 (1:0)

Dąb: Damian Ludwiczak, Andrzej Moskwa, Jarosław Ksobiak, ?. Czerwona kartka: Damian Ludwiczak (65).

Z wielu sytuacji bramkowych potuliczanie nie wykorzystali żadnej. W dodatku od 65 minuty po czerwonej kartce dla Ludwiczaka musieli grać w dziesięciu. 

XI kolejka - 31.10.1998. 14:00: Dąb Potulice - Myśliwiec Gostycyn 2:1 (2:1)

Bramki dla Dębu: Maciej Dobosz, Krzysztof Ksobiak (karny).

Dąb: Marek Trzciński - Krzysztof Ksobiak, Maciej Dobosz, ?...

Kontuzjowanego Łukasza Łęgę w bramce zastąpił Marek Trzciński. Goście tylko przez ostatnie 20 minut mieli inicjatywę na boisku. 

Tabela klasy B GRUPA BYDGOSZCZ I, sezon 1998/1999 - po rundzie jesiennej. 

Tabela opublikowana 19 listopada 1998 roku w „Czasie Nakła".

         

W potulickim Dębie na początku marca 1999 roku odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze. Prezesem wybrano, urodzonego w 1961 roku w Chojnicach, od 1984 roku nauczyciela wychowania fizycznego w szkole w Potulicach, Jacka Kiersznickiego (na zdjęciu). Wymieniony edukację na poziomie szkoły podstawowej i średniej odebrał w Tucholi. Tam zainteresował się sportem, a szczególnie wciągnęła go lekkoatletyka i siatkówka. W tej drugiej dyscyplinie, jako junior, dostąpił nawet zaszczytu reprezentowania barw narodowych. Kiersznicki ukończył studia w Bydgoszczy na ówczesnej Wyższej Szkole Pedagogicznej. Właśnie na wspomnianej uczelni poświęcił się lekkiej atletyce. W 1982 roku w trakcie Akademickich Mistrzostw Polski Uczelni Pedagogicznych został najlepszym zawodnikiem w skoku w dal. Potem swoją sportową pasję Jacek Kiersznicki oddał badmintonowi. Dzięki współpracy ze ZREMB-em Solec Kujawski utworzył w 1986 roku grupę młodzików badmintona. Trzykrotnie jego podopieczni zostali mistrzami szkolnej ligi i trzy razy zostali najlepsi w województwie. W 1989 roku jego drużyna zajęła ósme miejsce w kraju w kategorii szkół wiejskich. Po badmintonie przyszła kolej na piłkę nożną. Od 1992 roku Jacek Kiersznicki pomagał trenerowi Jerzemu Murachowi w szkoleniu piłkarskich młodzików w potulickiej Polonii. W sezonie 1992/1993 młodzicy Polonii Potulice zajęli drugie miejsce w grupie, a w sezonie 1994/1995 wygrali ligową grupę I. Po tym opisie nowego prezesa wrócę do zebrania sprawozdawczo-wyborczego z marca 1999 roku. Wiceprezesem do spraw gospodarczych został Marek Trzciński, skarbnikiem - Tadeusz Matczuk, a sekretarzem - Krzysztof Ksobiak. Osoby zasłużone dla klubu otrzymały odznaczenia. Złotymi odznakami wyróżniono: Jacka Kiersznickiego, Tadeusza Matczuka, Leszka Wenckę, Janusza Ińskiego i Wojciecha Kuleszę. Srebrne otrzymali: Łukasz Łęga, Robert Semrau, Bernard Joras, Piotr Bożych, Krzysztof Ksobiak i Paweł Rohnke. Brązowe odznaczenia przyznano: Damianowi Ludwiczakowi, Rafałowi Jaźwińskiemu, Jarosławowi Ksobiakowi i Grzegorzowi Wardulińskiemu.

Pierwsze zajęcia treningowe Dębu odbyły się dopiero pod koniec stycznia 1999 roku. Miejscem ćwiczeń podopiecznych trenera Tadeusza Matczuka była sala gimnastyczna miejscowej szkoły. W pierwszym sparingu, rozegranym 14 lutego, potuliczanie pokonali LZS Brzoza 3:2. Wyniki spotkań kontrolnych napawały optymizmem, jednak Dąb nie sprostał zadaniu wywalczenia awansu do klasy A. W maju 1999 roku klub pozyskał sponsora. Została nim istniejąca w Potulicach firma Sydfaner, produkująca okleiny do paneli podłogowych. Właściciel zakładu Szwed Carl Axel Johannes wspomagał ekipę Dębu na różne sposoby. Na początek zafundował drużynie efektownie prezentujące się stroje, w których zawodnicy zadebiutowali w czerwcu 1999 roku. Drużyna w kolejnym sezonie grała już z nazwą sponsora jako Dąb/Sydfaner Potulice. Niestety firma z czasem nie przetrwała i drużyna straciła dobroczyńcę.

WYNIKI MECZÓW KONTROLNYCH

14.02.1999. 11:00: Dąb - LZS Brzoza 3:2 (2:0)

Bramki: Sławomir Marach 2, Maciej Dobosz.

21.02.1999. 11:00: BKS Bydgoszcz - Dąb 2:2

Bramki: Robert Semrau, Waldemar Kierzek.

Dąb do 87 minuty prowadził. Wtedy stracił bramkę z rzutu karnego. W tym sparingu nie zagrali bracia Ksobiakowie: Jarosław i Krzysztof. 

07.03.1999. 14:00: Dąb - Iskra Zamość 0:2 (0:1)

Dęb nie wykorzystał kilku znakomitych okazji do zdobycia goli. Sam Sławomir Marach nie miał szczęścia trzykrotnie. Po jego strzałach piłka trafiała w bramkarza, poprzeczkę i słupek. Mimo porażki trener Tadeusz Matczuk wyróżnił w tym meczu: Łęgę, Wardulińskiego i Cholewczyńskiego.

13.03.1999. 11:00: Brda Bydgoszcz (juniorzy starsi) - Dąb 1:3 (1:1)

Bramki: Waldemar Kierzek - wolny, Andrzej Moskwa, Sławomir Marach. 

16.03.1999: Dąb - Gwiazda Bydgoszcz 3:2

Bramki: Krzysztof Ksobiak, Andrzej Moskwa, Jarosław Ksobiak.

21.03.1999. 11:00: Dąb - Iskra Brzoza 2:0 (0:0)

Bramki: Andrzej Moskwa, Krzysztof Ksobiak.

W Dębie zabrakło: Kierzka, Jaźwińskiego, Wardulińskiego, Semraua i Nitki. 

28.03.1999: Dąb - Victoria Kołaczkowo 0:1

Dąb miał sporo sytuacji do zdobycia goli. Dwie okazje sam na sam z bramkarzem zmarnował Maciej Dobosz. Po strzale Sławomira Maracha piłka trafiła w poprzeczkę. Szansy z rzutu wolnego nie wykorzystał Waldemar Kierzek.

(?)11.04.1999: Dąb - Bizon Sadki 4:0 (2:0)

Bramki: Arkadiusz Wojciechowski (15), Maciej Dobosz (35), Andrzej Moskwa (50), Łukasz Łęga (75). Dąb: Marek Trzciński - Łukasz Łęga, Waldemar Kierzek, Rafał Karabasz, Damian Ludwiczak, Arkadiusz Wojciechowski, Andrzej Moskwa, Robert Semrau, Maciej Dobosz, Edwin Cholewczyński, Dariusz Kwiatkowski (46, Krzysztof Ksobiak). 

Klasa B Grupa Bydgoszcz I, sezon 1998/1999 - runda wiosenna

XII kolejka - 11.04.1999. 15:00: Dąb Potulice - LZS Kawle

Mecz się nie odbył - zespół gości wycofał się z rozgrywek.

XIII kolejka - 18.04.1999: Czarni Sośno Rogalin - Dąb Potulice 0:0

Dąb: ? - Waldemar Kierzek, Jarosław Ksobiak, Maciej Dobosz, Sławomir Marach ?.

W spotkaniu z liderem potuliczanie zaprezentowali dobrą postawę. Do przerwy przeważał Dąb, a po zmianie stron gospodarze. W 35 minucie znakomitym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Waldemar Kierzek, jednak bramkarz miejscowych obronił jego strzał. Gospodarze w drugiej połowie trafili w słupek. Raz, w sytuacji sam na sam, świetnie interweniował potulicki bramkarz. 

25 kwietnia 1999 roku pożegnany został Leszek Wencka, który zakończył grę. Dąb reprezentował w latach 1996-1998, a uprzednio był zawodnikiem potulickiej Polonii. Tu na zdjęciu wykonanym 10 lat później.

XIV kolejka - 25.04.1999. 12:00: Dąb Potulice - Novi Nowa Cerkiew 7:0 (3:0)

Bramki: Maciej Dobosz 2, Sławomir Marach 2, Andrzej Moskwa, Krzysztof Ksobiak, Edwin Cholewczyński.

Dąb: Łukasz Łęga - Edwin Cholewczyński, Waldemar Kierzek, Krzysztof Ksobiak, Jarosław Ksobiak, Maciej Dobosz, Sławomir Marach, Andrzej Moskwa, ?.

Przed meczem odbyły się miłe uroczystości. Leszek Wencka, który zakończył piłkarską karierę, uhonorowany został przez przewodniczącego Rady Gminnej LZS - Witolda Balcera, pucharem i proporczykiem BOZPN. Srebrne odznaki LZS za reprezentowanie klubu otrzymali: Waldemar Kierzek i Marek Trzciński. Prowadząca wówczas sklep w Potulicach Krystyna Miniszewska, za bezinteresowną pomoc klubowi, uhonorowana została złotą odznaką i dyplomem uznania. Jeszcze zawodnicy otrzymali podarunek (piszę o tym w innym miejscu) i zaczął się mecz. Te przedmeczowe miłe akcenty dobrze nastroiły piłkarzy, którzy zaaplikowali rywalowi aż siedem bramek. Trener Tadeusz Matczuk po spotkaniu powiedział: „Pochwalić można postawę Łukasza Łęgi, nowego bramkarza, choć i pozostali gracze świetnie się spisali". Dąb przewyższał podobno gości aż o trzy klasy, a przed meczem w Potulicach zajmowali oni trzecie miejsce w tabeli. Gospodarze mogli wygrać jeszcze wyżej, ale trzykrotnie brakowało precyzji Jarosławowi Ksobiakowi i dwa razy - Sławomirowi Marachowi.

Orlik Gogolinek - Czarni Rogalin (lider) 2:0.

XV kolejka - 02.05.1999:  Dąb Potulice - Zjednoczeni Cerkwica 0:0

Dąb: Łukasz Łęga  - Edwin Cholewczyński, Waldemar Kierzek, Rafał Jaźwiński (46, Tomasz Rogalski), Krzysztof Ksobiak - Marek Trzciński, Igor Kokoszewski, Jarosław Ksobiak (65, Łukasz Nitka), Maciej Dobosz, Sławomir Marach, Andrzej Moskwa.

Dąb zmarnował kilka świetnych okazji do zdobycia goli. Dwukrotnie zawiódł Maciej Dobosz, a po razie: Marach, Kokoszewski, Semrau i Krzysztof Ksobiak. Niewiele brakowało, aby potuliczanie nie zdobyli nawet punktu. W ostatnich minutach Zjednoczeni przeprowadzili dwa groźne ataki i tylko dzięki dobrym interwencjom bramkarza Łęgi Dąb uratował remis. 

XVI kolejka - 09.05.1999: Orlik Gogolinek - Dąb Potulice 3:3 (2:0)

Bramki: ? (20), (35), (70) - Waldemar Kierzek (47-karny), Igor Kokoszewski (50), Maciej Dobosz (60).

Dąb: Łukasz Łęga  - Edwin Cholewczyński, Waldemar Kierzek, Rafał Jaźwiński,  Krzysztof Ksobiak (85, Marek Trzciński) - Robert Semrau,  Igor Kokoszewski, Jarosław Ksobiak (70, Łukasz Nitka), Maciej Dobosz, Sławomir Marach, Andrzej Moskwa.

Do przerwy Dąb raził nieskutecznością i gospodarze niespodziewanie objęli prowadzenie 2:0. W drugiej połowie potuliczanie zdecydowanie przeważali. Już niespełna po 120 sekundach od wznowienia gry faulowany przez bramkarza Orlika był w polu karnym Andrzej Moskwa. Zarządzoną przez sędziego „jedenastkę" wykorzystał Kierzek. Drugi gol dla Dębu padł po akcji Cholewczyńskiego i Macieja Dobosza, a strzelcem był Kokoszewski. W 60 minucie gola na 3:2 dla gości uzyskał Dobosz. W 70 minucie zawodnik gospodarzy oddał strzał w samo „okienko" i bramkarz Łęga nie mógł nic zrobić. Po tym remisie trener Tadeusz Matczuk zachowywał pełen co do możliwości awansu do klasy A. Szkoleniowiec mówił: „Uważam, że mimo tego remisu mamy jeszcze realne szanse na wywalczenie klasy A dla Potulic, tym bardziej, że zyskaliśmy ostatnio poważnego sponsora".  

Gazeta Regionalna „Powiat" w taki sposób zatytułowała meczową relację po porażce Dębu.

XVII kolejka - 16.05.1999. 15:00: Dąb Potulice - Meteor Silno 1:5 (1:2)

Bramki: Maciej Dobosz (12) - ? (20), (25), (55), (60), (63).

Dąb: Marek Trzciński - Edwin Cholewczyński (25, Szymon Iński), Waldemar Kierzek, Tomasz Rogalski (20, Łukasz Nitka), Krzysztof Ksobiak - Robert Semrau,  Igor Kokoszewski, Jarosław Ksobiak (70, Łukasz Nitka), Maciej Dobosz, Sławomir Marach, Andrzej Moskwa.

Dąb, który był wiceliderem tabeli, zawiódł w meczu z trzecim wówczas w rozgrywkach Meteorem. W szeregach gospodarzy zabrakło bramkarza Łęgi i obrońcy Waldemara Kierzka. Ponadto w 20 minucie plac gry z uwagi na kontuzję musiał opuścić Rogalski, a 5 minut później to samo spotkało Cholewczyńskiego. Warto nadmienić, że Łukasz Łęga brał udział w zawodach strażackich, na których doznał kontuzji nogi. Nic nie zapowiadało pogromu, bo po strzale Dobosza Dąb od 12 minuty prowadził. Niespełna 240 sekund później znakomitej okazji bramkowej nie wykorzystał Moskwa. Goście do przerwy dwukrotnie pokonali Trzcińskiego i wyszli na prowadzenie. Po zmianie stron Dąb raził nieporadnością pod bramką Meteora, który był skuteczny i zdobywał gole. W 90 minucie doszło do kuriozalnej sytuacji, gdy po strzale Maracha piłka nie wpadła do bramki, a trafiła w... stojącego na linii bramkowej Krzysztofa Ksobiaka. Trener Tadeusz Matczuk po spotkaniu wprowadził w konsternację dziennikarza jednej z gazet, gdy powiedział: „To był słaby meczu w wykonaniu gości. Oni byli do ogrania. My, mimo braku podstawowych zawodników, nie potrafiliśmy wykorzystać stworzonych sytuacji na boisku!".

XVIII kolejka - 23.05.1999: Bizon Tuchółka - Dąb Potulice

Mecz się nie odbył. Drużyna z Tuchółki wycofała się z rozgrywek.

XIX kolejka - 30.05.1999. 15:00: Dąb Potulice - Jantar Pawłowo 2:2 (0:1)

Bramki: Waldemar Kierzek (55-wolny), Łukasz Nitka (60) - ? (30), (88).

Dąb: Jarosław Ksobiak - Waldemar Kierzek, Krzysztof Ksobiak, Łukasz Nitka, Sławomir Marach, ? .

To był kolejny słaby występ Dębu. Drużyna miała olbrzymie problemy kadrowe, bo według doniesień prasowych w bramce w tym meczu stał Jarosław Ksobiak, którego w 30 minucie pokonał zawodnik gości po indywidualnej akcji. Wcześniej Dąb mógł strzelić gola, m.in. w 15 minucie po uderzeniu Maracha piłka trafiła w słupek. Waldemar Kierzek zdobył wyrównującą bramkę strzałem z rzutu wolnego z odległości 20 metrów. Prowadzenie dał potuliczanom Łukasz Nitka, który wykorzystał dośrodkowanie w obręb „szesnastki". Goście wyrównali na 120 sekund przed końcowym gwizdkiem. Zawodnik Jantara przeprowadził akcję, w której minął pięciu piłkarzy Dębu, potem zagrał do kolegi z drużyny, a ten z bliska umieścił futbolówkę w bramce. W pomeczowej rozmowie trener Matczuk potwierdził problemy z kadrą zawodniczą i ocenił: „Z meczu na mecz gramy coraz gorzej". 

Z meczu Orion Mrozowo - Dąb Potulice. Przy piłce Rafał Jaźwiński. 

XX kolejka - 06.06.1999: Orion Mrozowo - Dąb Potulice 2:2 (1:1)

Bramki: Patryk Dziubek (25), Tomasz Szpott (50) - Maciej Dobosz (15), Andrzej Moskwa (82).

Orion (kadra meczowa: Mariusz Nowak - Mariusz Karamucki, Damian Piwowarczyk, Tomasz Boniowski, Stanisław Karamucki - Tomasz Szpott, Piotr Kasprzyk, Patryk Dziubek, Dawid Żołecki, Wojciech Leśniewski, Ziarnek, Damian Nowak, Kamil Kasprzyk, Jacek Małek. Trener: Piotr Kasprzyk. Dąb: Łukasz Łęga - Krzysztof Borowski, Waldemar Kierzek, Rafał Jaźwiński, Damian Ludwiczak - Krzysztof Ksobiak (65, Łukasz Nitka), Robert Semrau, Jarosław Ksobiak, Arkadiusz Wojciechowski (82, Marek Trzciński), Maciej Dobosz, Sławomir Marach (65, Andrzej Moskwa). W kadrze meczowej Dębu był jeszcze Łukasz Starzyński. Widzów 100.

Prowadzenie Dąb zdobył po strzale Macieja Dobosza z ostrego kąta. 10 minut później z bliska wyrównał Patryk Dziubek. Słabo prowadzący mecz sędzia w 33 minucie zarządził rzut karny dla Oriona. Łukasz Łęga obronił jednak „jedenastkę" wykonywaną przez Piwowarczyka. W 50 minucie po strzale Szpotta miejscowi objęli prowadzenie. Potem mieli jeszcze kilka szans bramkowych, ale dobrze bronił Łęga. Dopiero pod koniec spotkania Dąb poważniej zaatakował i uratował remis za sprawą Andrzeja Moskwy. Punkt wywalczony z outsiderem tabeli był porażką potuliczan.

XXI kolejka - 13.06.1999. 15:00: Dąb Potulice - Zieloni Łąg 1:0 (1:0)

Bramka: Andrzej Moskwa (28).

Dąb: Łukasz Łęga - Edwin Cholewczyński, Waldemar Kierzek, Rafał Jaźwiński, Damian Ludwiczak - Igor Kokoszewski, Łukasz Nitka, Andrzej Moskwa, Arkadiusz Wojciechowski (65, Robert Małkowski), Maciej Dobosz, Jarosław Ksobiak.

Z przedostatnimi w tabeli Zielonymi Łąg, Dąb nie zachwycił, ale wreszcie odniósł zwycięstwo. Rozstrzygnięcie padło w 20 minucie, gdy akcję Jarosława Ksobiaka strzałem w tzw. długi róg zakończył Andrzej Moskwa. W 70 minucie futbolówka po strzale głową Kokoszewskiego trafiła w spojenie słupka z poprzeczką. Okazji bramkowych nie wykorzystali ponadto: Jarosław Ksobiak, Dobosz i Nitka. 

Orlik Gogolinek - Orion Mrozowo 3:3  (2:0 - bramki dla Oriona: Damian Piwowarczyk 2, Patryk Dziubek).

„Mądra piłka" - brzmiał jeden z tytułów w nakielskiej prasie, który zwiastował relację z meczu Myśliwiec Gostycyn - Dąb Potulice z 20 czerwca 1999 roku. 

XXII kolejka - 20.06.1999. 14:00: Myśliwiec Gostycyn - Dąb Potulice 0:4 (0:1)

Bramki: Maciej Dobosz 2 (w pierwszej połowie, 49), Łukasz Nitka (53-głową), Jarosław Ksobiak.

Dąb: Łukasz Łęga - Krzysztof Borowski, Waldemar Kierzek, Rafał Jaźwiński, Damian Ludwiczak - Łukasz Nitka (85, Marek Trzciński),  Robert Semrau, Andrzej Moskwa, Arkadiusz Wojciechowski (75, Krzysztof Ksobiak), Maciej Dobosz (75, Robert Małkowski), Jarosław Ksobiak (75, Edward Richter).

Prowadzenie dla Dębu uzyskał Dobosz po podaniu Jarosława Ksobiaka. Ten sam zawodnik podwyższył na 2:0, a asystę zaliczył Moskwa. W 53 minucie znakomicie dośrodkował Semrau i Nitka głową pokonał bramkarza gospodarzy. Wynik ustalił Jarosław Ksobiak, który wykorzystał centrę Moskwy. „Mądra piłka" - brzmiał jeden z tytułów relacji meczowej w prasie, bo o takiej grze wypowiadał się trener Dębu, Tadeusz Matczuk. Szkoleniowiec mówił: „Zagraliśmy mądrą piłkę, która przyniosła oczekiwane efekty. Spełniliśmy nasze założenia. W końcu otrząsnęliśmy się z naszych niepowodzeń. Udowodniliśmy, że liczymy się w tabeli (...)". Trener wyróżnił: Ludwiczaka, Moskwę, Wojciechowskiego, Nitkę i Semraua.  

Orion Mrozowo - Meteor Silno 2:1  (2:0 - bramki dla Oriona: Damian Piwowarczyk, Tomasz Boniowski.

Tabela klasy B Grupa Bydgoszcz I, sezon 1998/1999.

       

Bramki dla Dębu Potulice w sezonie 1998/1999 (36): Maciej Dobosz (na zdjęciu) 8, Krzysztof Ksobiak 5, Sławomir Marach 4, Andrzej Moskwa 4, Waldemar Kierzek 3, Jarosław Ksobiak 2, Łukasz Nitka 2, Edwin Cholewczyński 1, Igor Kokoszewski 1. Za walkower 3. Brak strzelców 3 bramek z meczów: 30.08.1998: Dąb - Czarni Rogalin 2:4, 13.09.1998 Zjednoczeni Cerkwica - Dąb 0:1. 

Trzech piłkarzy Dębu zostało powołanych przez trenera Czarnych Andrzeja Szostaka do reprezentacji powiatu nakielskiego na towarzyski mecz z Lechem Poznań. Uznanie w oczach szkoleniowca znaleźli: bramkarz Łukasz Łęga, obrońca Edwin Cholewczyński i pomocnik Andrzej Moskwa. Mecz rozegrano 25 czerwca 1999 roku (godz. 17:00) na stadionie Czarnych w Nakle nad Notecią. Reprezentanci powiatu ulegli poznaniakom grającym wówczas w eliminacjach pucharu UEFA 0:6 (0:3). Trener Szostak po spotkaniu powiedział m.in.: „Wyróżnić należałoby z mojej ekipy między innymi Piotra Wronkę za postawę na boisku oraz bramkarza Łukasza Łęgę, którego - nie ukrywam - chciałbym mieć u siebie w składzie". 

                  

Sezon 1999/2000 >>>>>>

do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Więcej informacji można znaleźc w naszej Polityce Prywatności. [X] Zamknij